Credit Agricole: mocny wzrost PKB i rozlewanie się szoku energetycznego mogą skłonić RPP do podwyżki stóp w IV kw. 2026 r.
Silny wzrost PKB w Polsce, coraz szersze przenikanie szoku energetycznego do gospodarki oraz prognozowane dłuższe utrzymywanie się CPI powyżej 3,5 proc. – przejściowo nawet w okolicach 5 proc. – w ocenie ekonomistów Credit Agricole (CA) zwiększają prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez RPP o 25 pb. po listopadowej projekcji. Jednocześnie, według tej ścieżki, w II połowie 2027 r. Rada mogłaby odwrócić ten ruch.
Od poprzedniej rundy prognostycznej CA, realizowanej na przełomie czerwca i lipca, doszło do eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, a ceny ropy naftowej pozostawały wyraźnie powyżej poziomów przyjętych wcześniej w założeniach. Równolegle, inflacja ogółem oraz inflacja bazowa w sierpniu ukształtowały się istotnie powyżej oczekiwań, a wcześniejszy szok energetyczny – jak wskazują analitycy – w coraz większym stopniu przekłada się na komponenty bazowe cen. W takim otoczeniu inflacja może ponownie zbliżyć się do 5 proc.
W zaktualizowanym scenariuszu, który uwzględnia wyższy punkt startowy dla CPI, eksperci CA zakładają, że inflacja ogółem pozostanie powyżej górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu NBP w okresie od września 2026 r. do III kw. 2027 r. Jednocześnie ma ona przejściowo zbliżać się do 5 proc. rdr w grudniu 2026 r., a następnie ponownie w połowie 2027 r. „W konsekwencji podnieśliśmy prognozę średniorocznej inflacji CPI do 3,3 proc. w 2026 r. i 3,7 proc. w 2027 r. Bilans czynników ryzyka dla tej ścieżki pozostaje skierowany w górę, przede wszystkim ze względu na niepewność dotyczącą cen surowców energetycznych oraz skalę i trwałość wtórnych efektów cenowych” – napisano w raporcie CA.
Credit Agricole wskazuje, że połączenie silnego wzrostu gospodarczego oraz prognozowanego trwałego przekroczenia górnej granicy pasma odchyleń od celu inflacyjnego NBP zmienia perspektywy dla krajowej polityki pieniężnej. W tym ujęciu ekonomiści CA zakładają, że RPP we wrześniu wstrzyma się z dalszym łagodzeniem, natomiast w IV kw. 2026 r. podejmie decyzję o zacieśnieniu – najpewniej po publikacji nowej projekcji inflacyjnej NBP w listopadzie. W raporcie przypomniano, że prezes NBP A. Glapiński wcześniej sygnalizował, iż trwałe utrzymywanie się inflacji powyżej górnej granicy pasma odchyleń byłoby istotnym argumentem za rozważeniem podwyżek stóp, a prezentowana przez CA ścieżka inflacji spełnia ten warunek przez kilka kolejnych kwartałów.
„Oczekujemy zatem podwyżki stopy referencyjnej o 25 pb w IV kw. 2026 r., do 4,00 proc. Wraz z wygasaniem presji inflacyjnej w II poł. 2027 r. RPP powinna odwrócić ten ruch, obniżając stopę referencyjną po 25 pb w III i IV kw. 2027 r. do docelowego poziomu 3,50 proc.” – dodano. Jak zaznaczono, rynek FRA wycenia obecnie 2–3 podwyżki stóp proc. przez RPP po 25 pb. w horyzoncie roku.
Po stronie aktywności gospodarczej, lepsze od oczekiwań dane z gospodarki za II kw. skłoniły ekonomistów CA do podniesienia prognozy wzrostu PKB w 2026 r. do 3,7 proc. rdr z 3,5 proc. Jednocześnie prognoza na 2027 r. została utrzymana bez zmian na poziomie 3,0 proc. Zgodnie z przewidywaniami CA, boom inwestycyjny w Polsce ma być kontynuowany w kolejnych kwartałach, przy wsparciu absorpcji środków z KPO i Funduszu Spójności oraz realizacji programu SAFE. Konsumpcja ma pozostać kluczowym źródłem wzrostu PKB, choć przejściowo wyższa inflacja ma ograniczać realną siłę nabywczą gospodarstw domowych. „Ten negatywny efekt powinien być częściowo łagodzony wykorzystaniem zgromadzonych aktywów finansowych do wygładzania konsumpcji. (…) Głównym czynnikiem ryzyka w dół dla wzrostu gospodarczego pozostaje dalszy przebieg konfliktu na Bliskim Wschodzie i jego wpływ na ceny energii, łańcuchy dostaw oraz kształtowanie się popytu zewnętrznego” – dodano.
Najbliższe decyzyjne posiedzenie RPP zakończy się w środę, 9 września. Z najnowszego konsensusu PAP Biznes wynika, że wszystkie 16 ankietowanych ośrodków oczekuje, iż RPP we wrześniu 2026 r., a także do końca bieżącego roku, utrzyma główną stopę NBP na poziomie 3,75 proc. Mediana prognoz zakłada pozostawienie kosztu pieniądza bez zmian również w pierwszej połowie 2027 r. W II połowie 2027 r. ekonomiści ankietowani na początku września spodziewają się dwóch obniżek po 25 pb., co oznaczałoby stopę referencyjną 3,25 proc. na koniec roku.
W ujęciu CA kluczowe znaczenie dla ścieżki stóp ma prognozowane utrzymywanie się inflacji powyżej pasma odchyleń od celu NBP w latach 2026–2027, przy jednocześnie podniesionej prognozie wzrostu PKB na 2026 r. Rynek FRA sygnalizuje natomiast scenariusz kilku podwyżek w horyzoncie roku, podczas gdy konsensus PAP Biznes wskazuje stabilizację stóp do końca bieżącego roku i potencjalne obniżki w II połowie 2027 r.